Starcie Tytanów
Perseusz (Sam Worthington), urodzony jako bóg, ale wychowany jak człowiek, nie jest w stanie uratować swojej rodziny przed Hadesem (Ralph Fiennes) - mściwym bogiem świata zmarłych. Nie mając nic do stracenia mężczyzna zgłasza się na ochotnika, by poprowadzić wyprawę do zakazanego świata Hadesa i pokonać go, zanim ten odbierze moc Zeusowi (Liam Neeson) i sprowadzi na ziemię chaos. Wraz z grupą śmiałych wojowników wyrusza w ryzykowną podróż, podczas której będzie walczyć z groźnymi demonami i strasznymi bestiami. Przeżyje tylko wtedy, jeśli uwierzy w swoją boską moc, przeciwstawi się swojemu przeznaczeniu i zacznie pisać swój własny los. Remake filmowej wersji z 1981 roku. więcej»
Za jakie grzechy
-
słabe pokaż recenzje34 -
pokaż recenzjeX -
recenzje światowe27
ORYGINALNY TYTUŁ: New In Town
OBSADA: James Durham, Renee Zellweger, Harry Connick Jr.,
REŻYSERIA: Jonas Elmer
SCENARIUSZ: Ken Rance
PRODUKCJA: USA
GATUNEK: Komedia Romans
DYSTRYBUTOR: SPI International Polska
CZAS: 96 minut
WIEK: kategoria od lat 12
PREMIERA W POLSCE: 2009-04-24
OPIS
Lucy Hill (Renée Zellweger) to ambitna i dobrze rokująca menadżerka z Miami. Uwielbia eleganckie obuwie, piękne samochody, kocha wspinać się po szczeblach kariery. Kiedy pewnego razu dostaje propozycję tymczasowej pracy w odległym i odludnym miejscu, gdzie trzeba przeprowadzić restrukturyzację zakładu przemysłowego, bez wahania podejmuje wyzwanie, według niej będące przyczyną kolejnego awansu.
To co z początku jest tylko kolejnym zawodowym zadaniem, staje się wkrótce wielkim życiowym doświadczeniem, dzięki któremu Lucy zaczyna bardziej doceniać własne życie i poznaje mężczyznę swoich marzeń (w tej roli Harry Connick, Jr.).
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Najnowszy obraz z udziałem Zellweger to ponoć ''najzabawniejsza komedia romantyczna od czasów Bridget Jones''. Hm, ktoś tu się dopuścił nadużycia. Renée jak zwykle irytująco wdzięczy się do widza bez umiaru szafując znanym zestawem min, zakończenie filmu doskonale znamy od pierwszych minut seansu, a całość bawi średnio.... więcej »
Mimo wysiłków reszty obsady, z niezłym Harrym Connickiem Jr., próbującym pogłębić jednowymiarową postać wdowca Tedda, film rozczarowuje. Gagi, na których aktorka nie stawia stempelka kwaśnego uśmiechu, potrafią rozbawić, ale jest ich jak na lekarstwo.... więcej »
Najlepszym dowcipem jest porównywanie tej słabiutkiej komedyjki z "Bridget Jones" - człowiek, który wymyślił ten chwyt marketingowy, ma naprawdę odjazdowe poczucie humoru. Powinien zacząć pisać scenariusze.... więcej »
Za jakie grzechy widzowie mają oglądać tak prymitywne kino?... więcej »
Recenzje użytkowników
Recenzje światowe
"New in Town" is "The Pajama Game" without the songs, the laughs or the bare-knuckled realism.... więcej »
Unfortunately, the bad timing may be the least of the problems with the excruciatingly unfunny "New in Town," surely poor Renée Zellweger's worst movie since "The Return of the Texas Chainsaw Massacre" (1994).... więcej »
This crap is supposed to be the chick flick antidote to Super Bowl fever. Ha! The thudding sounds you hear at New In Town are jokes landing like lead balloons and conking the life out of the actors.... więcej »
After a few minutes of listening to her running off at the mouth, you may never again want to hear "dialogue" used as a verb.... więcej »
Production values are mostly adequate, but the pacing is a problem. Because every development in "New in Town" is so predictable, so reminiscent of other, better romantic comedies, it actually seems longer than it is. The final 10 minutes feel unduly protracted, as filmmakers contrive to delay the inevitable happily-ever-aftering with a last-minute complication.... więcej »
Dodaj swoją recenzję





























Film polecam zatem tylko tym, którym jak na razie nowe wrażenia nie są potrzebne. Żałować pieniędzy nie powinni, bo rzeczywiście od czasu do czasu pośmiać się można. Kto, wybierając się na komedię, liczy na dobrą zabawę bez przerwy, lepiej niech zostanie w domu.... więcej »