Bez przebaczenia

OPIS
"Bez przebaczenia" to klasyk współczesnego kina, który "zawiera wszystko, czym charakteryzuje się western" - powiedział reporterowi "Los Angeles Times" reżyser i odtwórca głównej roli Clint Eastwood. Uznany za jedno ze stu największych arcydzieł w historii amerykańskiego kina i wyróżniony czterema Oscarami 1992 - za najlepszy film, reżyserię, drugoplanową rolę męską (Gene Hackman) i montaż (Joel Cox) - film możemy dziś podziwiać we wspaniałej edycji cyfrowej, którą przygotowano z okazji dziesiątej rocznicy jego premiery. Eastwood i Morgan Freeman grają emerytowanych rewolwerowców, którzy po raz ostatni chwytają za broń, by wziąć udział w polowaniu na przestępcę. Richard Harris wciela się w rolę zawodowego zabójcy, a Hackman gra przebiegłego szeryfa.


Podyskutuj o tym na forum!

Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!

Śledź nas na:

     

 

Recenzje

90
Cinematical.pl  |  Agnieszka Wasowska

"Bez przebaczenia" to wspaniała historia o starym rewolwerowcu, którego jednak zdecydowanie bardziej charakteryzuje słowo rewolwerowiec, niż stary.... więcej »

90
Film.org.pl  |  Karolina Chymkowska

Jest pewna legenda ludowa, która głosi, że są ludzie, za którymi od chwili narodzin postępuje anioł śmierci. Jeśli tak faktycznie jest, z pewnością należał do nich William Munny. W malignie nawet widział tego anioła pochylającego się nad nim. I być może właśnie za to, że w kluczowej chwili nie przebaczył - zostanie mu przebaczone.... więcej »

95
Film.org.pl  |  Rafał Donica

W "Bez przebaczenia" każde słowo niemal, każda wzmianka o czynach bohaterów (w szczególności Williama Munny) ma za zadanie wzmóc w widzu zainteresowanie postaciami i emocjonalnie przygotować go pod dramatyczny i wgniatający w fotel finał, gdzie jedne mity padają, a inne potwierdzają się z nawiązką.... więcej »

83
Onet.pl  |  Damian Jankowski

W "Bez przebaczenia" nie ma wyraźnego podziału na złych i dobrych, a wręcz przeciwnie - ukazano jak cienka jest granica między czynieniem dobra i zła. W filmie praktycznie nie ma ludzi szczęśliwych, spełnionych. Każdy z przedstawionych rewolwerowców liczy się z tym, że nieuchronnie czeka go śmierć, bo jak stwierdził w jednej z kwestii bohater grany przez Clinta: "Wszyscy zasłużyliśmy na śmierć".... więcej »

Recenzje użytkowników

Dodaj swoją recenzję

nazwa użytkownika:
Zarejestruj się, aby dodawać recenze bez wpisywania nazwy użytkownika i wygrywać nagrody w naszych konkursach!

ocena: ?

0
10
20
30
40
50
60
70
80
90
100


recenzja:

blogi pilkarskie | pilka nozna informacje | Filmy, muzyka, gry, ksiazki - recenzje | sprzatanie biur Warszawa