Aleksander Sołżenicyn: Kochaj rewolucję! Niedokończona powieść

OPIS
Premierowa publikacja w Polsce pierwszej, nigdy nieukończonej powieści Sołżenicyna.

Gleb Nierżin właśnie kończy studia matematyczne w Rostowie, ale czuje, że bardziej pociąga go historia i filozofia. Przybywa do Moskwy 22 czerwca 1941 roku, w dzień ataku Niemców. Z powodów zdrowotnych nie zostaje przyjęty do armii, mimo iż jego wielkim marzeniem jest służba w artylerii.

Powieść jest portretem psychologicznym młodego wzorcowego obywatela sowieckiego, szczerze oddanego reżimowi i Rosji, ale z zachowaniem (choć z dużą naiwnością) pewnego niezależnego osądu. Młodzieniec zrobi wszystko, by znaleźć się na pierwszej linii, dlatego dzięki jego komunistycznej żarliwości oraz misjom, które zostały mu powierzone, oglądamy porywający opis Rosji Południowej (pomiędzy Rostowem a Stalingradem) w pierwszych miesiącach najazdu Niemców oraz niezwykły obraz warunków, w jakich przemieszcza się radziecka armia.


Podyskutuj o tym na forum!

Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!

Śledź nas na:

     

 

Recenzje

40
Dziennik  |  Magdalena Miecznicka

"Kochaj rewolucję!" młodzieńczy, nieukończony utwór Aleksandra Sołżenicyna opisujący pierwsze miesiące najazdu Niemców na Związek Sowiecki to niepozbawiona błędów zapowiedź wielkiego talentu noblisty.
Gdyby książka nie została wydana, nasza znajomość talentu Sołżenicyna ani wojennej Rosji szczególnie by nie ucierpiała. Wydawca publikujący takie "teksty poboczne" liczy, że niedokończenie, młodzieńcza nieporadność i inne wady zostaną zneutralizowane przez nazwisko autora. To oczywiście chwyt marketingowy. Choć prawdą jest też, że w wypadku człowieka, który później napisał "Jeden dzień Iwana Denisowicza", nawet to nieukończone i denerwujące przesadną naiwnością dzieło jest ciekawe - ponieważ już w nim widać, jak kształtował się talent, który później miał wybuchnąć z wielką siłą.... więcej »

50
Rzeczpospolita  |  Krzysztof Masłoń

Pracy nad "Kochaj rewolucję"- bo taki tytuł miała nosić - zaprzestał Sołżenicyn w 1953 r., gdy skierowano go na "wieczne osiedlenie" w Kazachstanie.

"Wieczność" trwała trzy lata, po czym przyszły noblista (z 1970 r.) otrzymał zezwolenie na powrót do europejskiej części ZSRR, konkretnie do Riazania. Zajął się wówczas intensywnie pracą literacką, przygotowując m.in. "Krąg pierwszy" i "Jeden dzień Iwana Denisowicza", którego publikacja w 1962 r. stała się sensacją na miarę światową.

Pisania "Kochaj rewolucję" zaniechał, ograniczając się w 1958 r. do rewizji tekstu przechowanego przez pracującą z nim w Marfino A. Isajewą. Ale zaplanował akcję powieści aż do jej przewidywanego końca, którym miały być walki Frontu Briańskiego, bitwa orłowska i w jej efekcie wzięcie Orła przez Sowietów, przełomowy moment wojny, od której to chwili Armia Czerwona, dążąc na zachód, zaczęła odzyskiwać stracone... więcej »

Recenzje użytkowników

Dodaj swoją recenzję

nazwa użytkownika:
Zarejestruj się, aby dodawać recenze bez wpisywania nazwy użytkownika i wygrywać nagrody w naszych konkursach!

ocena: ?

0
10
20
30
40
50
60
70
80
90
100


recenzja:

blogi pilkarskie | pilka nozna informacje | Filmy, muzyka, gry, ksiazki - recenzje | sprzatanie biur Warszawa