Daniel Koziarski: Mój prywatny Sąd Ostateczny
To trzy przecinające się historie ludzi stojących w obliczu życiowego przełomu.W "Sprawach niedokończonych" adwokat, specjalistka do spraw rozwodowych, zmagając się ze śmiertelną chorobą, próbuje uporządkować swoje życie.W "Życiowej szansie" student, gej i pasjonat kina, któremu życie dosłownie i w przenośni wyznaczyło rolę statysty, dostaje nagle szansę wybicia się na pierwszy plan.W "Dziesięć lat później" taksówkarz przystępuje do realizacji obłędnego planu zemsty na tych, którzy doprowadzili jego córkę do samobójstwa.Troje bohaterów i trzy historie o sile, determinacji, zemście i życiowych woltach, które wymuszane są przez zrządzenia losu. więcej»
Michael Chabon: Związek żydowskich policjantów
-
bardzo dobre pokaż recenzje78 -
pokaż recenzjeX
OPIS
Czy można połączyć Raymonda Chandlera z Isaakiem Bashevisem Singerem? I to gdy pisze się historię alternatywną z Alaską w tle? Wygląda na to, że tak, jeśli się jest prawdziwym wizjonerem jak Chabon. Trzymając się konwencji kryminału, autor bawi nas pyszną opowieścią o szachach, morderstwie i polityce. Kolejna atrakcja dla czytelnika to barwny wachlarz przekleństw i inwektyw w jidysz.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Komu więc polecam Związek żydowskich policjantów? Każdemu czytelnikowi fantastyki, który chce trochę odpocząć od swojego ulubionego gatunku, nie odbiegając od niego zbyt daleko. Zresztą, powieść tę powinien przeczytać każdy - jest po prostu świetna!... więcej »
Książka Chabona jest zarazem świetna, jak i niezmiernie irytująca. Tak, tak, zdarzają się takie dziwaczne połączenia. Świetna - bo pomysłowa, pełna specyficznego humoru, z ciekawym i dobrze poprowadzonym wątkiem kryminalnym. A dlaczego irytująca? Chabon ma - niestety - skłonność do barokowej rozlewności stylu (choć, zastrzegę, nie widziałem oryginału, więc może jednak tłumaczka trochę w tekście namieszała, trudno mi orzec), budowania skomplikowanych porównań, tworzenia ryzykowanych metafor... więcej »
Chabon ma wielki talent narracyjny. U niego ważniejsze od tego, co się dzieje, jest to, jak to zostaje przedstawione. A w tym "jak" pobrzmiewają ironiczne, choć nie tylko, echa żydowskiego mistycyzmu ("Zaledwie przed tygodniem, pośród piór i zamętu koszernej rzezi w alei Żytlowskiego, kurczak zwrócił się do szojcheta, który wznosił nad nim rytualny nóż, i w płynnym języku aramejskim zapowiedział rychłe nadejście Mesjasza"). Chabon z lubością składa zdania zawiłe i subtelne, gorzkie i mięsiste.... więcej »
ichael Chabon prowadzi kryminalną intrygę, trzymając się reguł gatunku, ale wydaje się ona tylko pretekstem do zwariowanej i tyleż prześmiewczej, co prześmiesznej gry wyobraźni. Akcja powieści rozgrywa się bowiem na Alasce, w zamieszkanej przez miliony Żydów kolonii, która, rzecz jasna, nigdy nie istniała. Cała historia jest więc fantazją na temat, "co by było, gdyby" Alaska stała się ziemią obiecaną.... więcej »
Recenzje użytkowników
Dodaj swoją recenzję






























Ten brawurowy kryminał ma w sobie chandlerowski klimat, ale i ducha Singera. Chabon przedstawia świat alternatywny, w którym dogorywa żydowski język i tradycja. Nie jest więc to powieść tak błaha, jakby się mogło wydawać. To wariacja na temat żydowskiego losu, samotności i szaleństwa. Chabon ma wyobraźnię i świetne pióro, nic więc dziwnego, że w Ameryce obsypywany jest nagrodami, a Etan i Joel Coenowie zamierzają sfilmować "Związek".... więcej »