Daniel Koziarski: Mój prywatny Sąd Ostateczny
To trzy przecinające się historie ludzi stojących w obliczu życiowego przełomu.W "Sprawach niedokończonych" adwokat, specjalistka do spraw rozwodowych, zmagając się ze śmiertelną chorobą, próbuje uporządkować swoje życie.W "Życiowej szansie" student, gej i pasjonat kina, któremu życie dosłownie i w przenośni wyznaczyło rolę statysty, dostaje nagle szansę wybicia się na pierwszy plan.W "Dziesięć lat później" taksówkarz przystępuje do realizacji obłędnego planu zemsty na tych, którzy doprowadzili jego córkę do samobójstwa.Troje bohaterów i trzy historie o sile, determinacji, zemście i życiowych woltach, które wymuszane są przez zrządzenia losu. więcej»
Andrzej Sapkowski: Żmija
-
dobre pokaż recenzje65 -
pokaż recenzje25
OPIS
Andrzej Sapkowski w swojej najnowszej powieści nie nawiązuje do żadnego z popularnych nurtów fantastyki, nie wraca też do wykreowanego przez siebie wiedźmińskiego never-never landu ani do klimatów bliskiego fantasy Średniowiecza.
Sapkowski jak zwykle uwodzi nas wspaniałym językiem, mistrzowsko tworzonym nastrojem, dbałością o szczegóły i wartką, wciągającą akcją. Linie fabuły misternie splatają się i rozplatają, prowadząc do konsekwentnego, a jednak zaskakującego zakończenia.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Znajdziemy w "Źmii" tak charakterystyczne dla Sapkowskiego elementy, jak długie dyskusje o sensie ( w tym przypadku wojny) i erudycyjne popisy wiedzą. Na temat literatury, historii, wierzeń, a nawet wyposażenia wojsk czy starożytnych walut. Znajdziemy też rubaszny (kto dziś pamięta to słowo?) czy raczej wulgarny żołnierski język i wszystko to, co sprawia, że książki pana Andrzeja czyta się znakomicie.... więcej »
Rację trzeba przyznać i tym, którzy ubolewają, że w "Żmii" elementów fantastycznych jest mniej niż w poprzednich dziełach pisarza. Co zapewne jest jedynie jednorazowym wypadem Sapkowskiego na niwę powieści realistycznej.... więcej »
Recenzje użytkowników
Po raz pierwszy po lekturze powieści Sapkowskiego nie tylko zabrakło zachwytu, ale jedyne odczucie jakie się pojawiło to gorzkie rozczarowanie. Nie da się porównać Żmiji do żadnego z poprzednich dzieł AS-a, czyta się ciężko, nie wciąga w lekturę nic poza ciekawością "kiedy w końcu coś zacznie się dziać?!". Tragedia! Ale nie wierzę w to, że Sapkowski się skończył, on jeszcze wróci...
Dwie porażki - pisarska i wydawnicza - w jednej cenie. Za to wysokiej.
Pełny tekst recenzji na: http://www.bookznami.pl/?p=107
Dodaj swoją recenzję





























Niestety książka nie spełnia pokładanych w niej nadziei. Z ciekawej, w zapowiedziach pełnokrwistej powieści dostaliśmy coś na kształt szkicu czy może koncentratu tego, czym "Żmija" mogła być. Pytanie, czyja to wina - zbyt wysokich oczekiwań czytelników czy samego autora, który nie potrafił wykorzystać w pełni potencjału tkwiącego w opisywanej historii? - pozostawiam bez odpowiedzi.... więcej »