Daniel Koziarski: Mój prywatny Sąd Ostateczny
To trzy przecinające się historie ludzi stojących w obliczu życiowego przełomu.W "Sprawach niedokończonych" adwokat, specjalistka do spraw rozwodowych, zmagając się ze śmiertelną chorobą, próbuje uporządkować swoje życie.W "Życiowej szansie" student, gej i pasjonat kina, któremu życie dosłownie i w przenośni wyznaczyło rolę statysty, dostaje nagle szansę wybicia się na pierwszy plan.W "Dziesięć lat później" taksówkarz przystępuje do realizacji obłędnego planu zemsty na tych, którzy doprowadzili jego córkę do samobójstwa.Troje bohaterów i trzy historie o sile, determinacji, zemście i życiowych woltach, które wymuszane są przez zrządzenia losu. więcej»
Michał Olszewski: Low-tech
-
przeciętne pokaż recenzje43 -
pokaż recenzjeX
OPIS
Kiedy zdolny architekt Cfiszen poznaje starego anarchistę M-skiego, ma wrażenie, że w końcu pojawia się przed nim długo oczekiwany przewodnik duchowy. Przez drzwi rzadko odwiedzanego antykwariatu w podejrzanej dzielnicy miasta K. projektant wchodzi w podziemną rzeczywistość, pełną zdecydowania i radykalnych idei.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
W "Low-tech" nie znajdziemy sposobu na przezwyciężenie sprzeczności między koniecznością cywilizacyjnego rozwoju (zwłaszcza w polskich realiach) i nieuniknioną dewastacją świata. Tych, którzy chcą powszechnego "zakazu wygody", nie da się pojednać z tymi, którzy pragną czegoś dokładnie odwrotnego. W swojej najnowszej powieści Olszewski włożył w usta bohaterów i narratora mnóstwo proekologicznych i antykonsumpcyjnych stwierdzeń. Niepodobna im nie przyklasnąć. Ale tak naprawdę ciekawe są tylko pomysły na przekroczenie aporii, a tych w "Low-tech" nie ma.... więcej »
Jakiś czas temu panowała moda na literaturę gej/les, teraz pojawiło się zainteresowanie poezją i prozą proekologiczną. Michał Olszewski solidnie zapracował na wpisanie jego nowej książki do tego nurtu (raczej nurciku), umieszczając w niej fragmenty płomiennego manifestu jednego z bohaterów, radykalnego ekologa, nawołującego do powszechnej rezygnacji z tego, co zagraża planecie w ogóle, a małym żabkom w szczególności. Olszewski opowiada o ideologicznym sporze, w którego centrum znajduje się człowiek chwiejny i niepewny. Taki właśnie jest główny bohater powieści Cfiszen, dobrze zapowiadający się architekt po trzydziestce.... więcej »
Olszewski opisał supeł idei: albo próbujemy zapewnić dobrobyt każdemu i doprowadzamy do katastrofy ekologicznej, albo wybieramy regres w piękną nędzę, za to "ratujemy świat".
"Świat nie wytrzyma narodzin globalnej klasy średniej. Co robić? - pytamy rozpaczliwie". Właśnie ta fałszywa alternatywa, w którą zapędzają się wszyscy w książce Olszewskiego, rodzi dramaty i frustracje. W takim widzeniu rzeczywistości każdy mój luksus jest czyimś cierpieniem; podobnie niedouczeni marksiści w naszym wzroście gospodarczym widzą zawsze nędzę i stratę kogoś innego. Niemożliwość nieszkodliwego dobrobytu to dogmat - zresztą takie motto z Dostojewskiego dał autor.... więcej »
Recenzje użytkowników
Dodaj swoją recenzję





























Napisana językiem pozytywistycznej noweli książka Olszewskiego nie zaskakuje, a po kilkunastu stronach wręcz nuży. Nie spodziewałem się, że którykolwiek ze współczesnych polskich prozaików będzie wzorował się na XIX powieściach z tezą. Jak przystało na rzecz spowinowaconą z tym gatunkiem, bohaterowie są reprezentantami bardzo jednoznacznych cech. Nikt nie uczy się na błędach, postaci z uporem maniaka obstają przy swoim zdaniu. Również w tym sensie "Low - tech" jest projektem ze wszech miar nieudanym, literatura wszakże lubi zmiany, karmi się dynamiką i ewolucją, której w prozie Olszewskiego zabrakło.... więcej »