Ludacris: Battle Of The Sexes
Prace nad powstaniem tej płyty trwały ponad rok. "Battle Of The Sexes" jest siódmym studyjnym krążkiem Ludacrisa i opowiada o odwiecznym konflikcie i różnicach pomiędzy kobietą i mężczyzną. Płytę promuje singiel "How Low". Wśród gości zaproszonych do współpracy nad albumem znaleźli się m.in. Ne-Yo, Flo Rida, Lil'Kim, Eve czy Nicki Minaj. więcej»
Wilco: Wilco (The Album)
-
przeciętne pokaż recenzje58 -
pokaż recenzjeX -
recenzje światowe76
OPIS
Nowa płyta Wilco zawiera pierwszy w historii nagrań zespołu duet. W utworze "You And I" zaśpiewała kanadyjska piosenkarka Leslie Feist.
Ostatnie dwa lata po wydaniu płyty "Sky Blue Sky" (2007) zespół Wilco spędził w trasie promującej to wydawnictwo. W międzyczasie muzycy pracowali nad materiałem na następny album racząc swoich fanów koncertowymi wykonaniami nowych kompozycji.
Płyta została nagrana w Auckland w studio należącym do jednego z najbardziej popularnych nowozelandzkich artystów - Neila Finna znanego między innymi z grupy Crowded House.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Pal licho studyjne igraszki, każdy muzyk w końcu z tego wyrasta, ale i songwriterskie wyczucie lidera Wilco wyraźnie stępiało. Po fascynujących płytach z przełomu wieków grupa z Nashville poczęła dryfować ku statecznemu soft rockowi, a najnowszym "The Album" wprost wpycha się na regał z muzyką dla emerytów.... więcej »
Żeby nie było - trudno skasyfikować ten materiał jako jednoznacznie słaby, ale analizując to w kontekście kapeli, która w latach 90-tych wypuściła dwie najprawdziwsze perły alt. country, a w 2002 r. zdefiniowała (choć nietypowo) niepokój całego pokolenia po 11.XI, równie trudno uznać "The album" za udany, więc ocena idealnie po środku.... więcej »
To nie będzie płyta waszego życia, płyta roku itp. Może to być jednak album tygodnia, album jednego spaceru lub popołudnia. Mało? Może i mało, ale wystarcza, by wciąż lubić Wilco.... więcej »
Brak tu radykalnych rozwiązań, ale za to po przesłuchaniu płyta pozostawia w głowie drobne melodyczne zamieszanie, zmuszające do ponownego odsłuchu. Jeśli ktoś do tej pory nie miał okazji zapoznać się z muzyką Wilco, ich nowy album to najlepsza sposobność do rozpoczęcia tej znajomości.... więcej »
Recenzje użytkowników
Recenzje światowe
As per norm, frontman Jeff Tweedy largely explores romantic anxiety on Wilco (The Album), taking a break for a few lighter moments that keep the record from sounding unremittingly depressive.... więcej »
If Wilco (The Album) as a whole is considerably less ambitious than its predecessors, it compensates with its easy confidence and craft: it's the work of a band that knows their strengths and knows what they're all about, and it's ready to settle into an agreeably comfortable groove.... więcej »
Tormented themes and a troubled past are light work for a band back to their best... więcej »
Even if you don't connect with the music on Wilco (The Album), you may come away from the record envying their relaxed self-assurance. Being a chilled-out grown-up may not always be exciting, but it's certainly something to admire and respect.... więcej »
Wilco (The Album) has its strong moments, it does not have many innovative ones. For a band whose reputation was built on being sonic pioneers, this can only be perceived as something of a letdown.... więcej »
If Top 40 radio had any room for rock, "I'll Fight" might be Wilco's breakthrough hit. Instead, it's just another great way to say they love you.... więcej »
Dodaj swoją recenzję






























Złośliwi będą twierdzić, że Wilco bliżej dziś do Eagles lub Norah Jones, lecz nawet jeśli są bliscy prawdy, słuchanie "Wilco (The Album)" nie hańbi. Zespół gra ze sobą od piętnastu lat, wydali siedem albumów stopniowo wyczerpując przydział geniuszu. Nowy krążek z finezyjną nazwą, otwierany przez równie finezyjnie zatytułowany utwór nie przynosi rewolucji.... więcej »