Ludacris: Battle Of The Sexes
Prace nad powstaniem tej płyty trwały ponad rok. "Battle Of The Sexes" jest siódmym studyjnym krążkiem Ludacrisa i opowiada o odwiecznym konflikcie i różnicach pomiędzy kobietą i mężczyzną. Płytę promuje singiel "How Low". Wśród gości zaproszonych do współpracy nad albumem znaleźli się m.in. Ne-Yo, Flo Rida, Lil'Kim, Eve czy Nicki Minaj. więcej»
50 Cent: The Massacre
-
dobre pokaż recenzje68 -
pokaż recenzjeX -
recenzje światowe65
OPIS
Kolejny album rapera znanego także z G-Unit, którego utwór "In da Club" z albumu "Get Rich Or Die Tryin'" zrobił swego czasu niemałą karierę. Na płycie gościnnie pojawi się m.in. Jamie Foxx, aktor, który wcielił się w Raya Charlesa w biograficznym filmie "Ray" i trzeba przyznać, że wystąpi w dość doborowym towarzystwie, bowiem na "The Massacre", w utworze "Gatman & Robbin" pojawia się Eminem (odpowiada ona również za produkcję "Somebody's Gotta Die Tonight"), zaś Dr'a Dre, producenta całości płyty będzie można usłyszeć w "When The Guns Come Out" i "The Massacre Intro".
Premierę albumu przyspieszono w USA o pięć dni, bowiem pochodzące z niego utwory można już było znaleźć w Internecie. Wśród piratów furorę robi ponoć kompozycja "Piggy Bank", w której 50 Cent wypowiada swoje zdanie na temat kolegów po fachu (m.in. Fat Joe, Nasa, Jadakissa, Ja Rule'a i Shyne'a).
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
50 Cent powiedział kiedyś, że na świecie boi się jedynie tego, iż nie sprosta oczekiwaniom swoich producentów - Dr. Dre i Eminema. Raczej nie ma się czego bać. Geniuszem być może nie jest, ale z pewnością ma talent. I jeśli wolno sobie pozwolić na szczerość - lepiej, że wydaje płyty, niż sprzedaje heroinę.... więcej »
Recenzje użytkowników
Recenzje światowe
As a marketing exercise it's genius -50 knows what his audience wants and he delivers it in spades. He's on his way to becoming raps own Mike Tyson. But much more of this and his career is liable to end up the same way.... więcej »
So another dope album from 50 will never be held in the regard it should be, instead it's marred in some form controversy. But then again, maybe 50 wouldn't have it any other way.... więcej »
The lyrics also convey a stark, hungry quality that's missing on most of The Massacre: 50 seems too content with his status, too eager to burnish a hyperviolent, hypersexual image, and not inspired enough to work beyond the same old attention-getting schemes. 50 fails to understand that merely hustling to the top isn't enough; it's about what you do once you get there.... więcej »
Defiant, 50 found his win, and damned if he's giving it up-- but that he's got an Achilles Heel and willing to show it means he's more powerful than we can even fathom. There's your superhero track.... więcej »
I have to appreciate The Massacre as the most enjoyable hip-hop I've heard since Kanye West's The College Dropout.... więcej »
So overall, what does this album bring to the table? It does boast some catchy beats, and a very few good songs. But all of that is buried under a mess of arrogance, mainstream conformance, and unmemorable tracks.... więcej »
50 is still capable of creating remarkable songs, but his albums need to be perfectly planned and executed in order to work.... więcej »
Dodaj swoją recenzję






























Wygląda na to, że komercyjne wysiłki szefów Aftermath przyniosą oczekiwane przez nich rezultaty. Ale czy długo wytrzyma to publiczność? Nastolatki szybko się odkochują w swoich gangster... przepraszam, idolach. Pożyjemy, zobaczymy. Jeśli macie ochotę na bardzo dobrą płytę, nie sięgajcie po ten album. To naciągana trója.... więcej »