Ludacris: Battle Of The Sexes
Prace nad powstaniem tej płyty trwały ponad rok. "Battle Of The Sexes" jest siódmym studyjnym krążkiem Ludacrisa i opowiada o odwiecznym konflikcie i różnicach pomiędzy kobietą i mężczyzną. Płytę promuje singiel "How Low". Wśród gości zaproszonych do współpracy nad albumem znaleźli się m.in. Ne-Yo, Flo Rida, Lil'Kim, Eve czy Nicki Minaj. więcej»
Peter Gabriel: Scratch My Back
-
dobre pokaż recenzje68 -
pokaż recenzjeX
OPIS
Płyta "Scratch My Back" jest pierwszą częścią cyklu, w ramach którego Gabriel i inni wybitni artyści interpretują cudze kompozycje. Przy tworzeniu tego eklektycznego zbioru klasycznych przebojów i kultowych kawałków Gabriel korzystał z pomocy kompozytora i aranżera Johna Metcalfe'a, niegdyś członka Durutti Column oraz producenta Boba Ezrina (Pink Floyd 'The Wall', Lou Reed 'Berlin') i inżyniera dźwięku, realizatora i producenta Tchada Blake'a (Suzanne Vega, Sheryl Crow, Tom Waits). Gabriel opisuje płytę jako bardzo osobiste dzieło zawierające 12 piosenek w aranżacjach na głos i orkiestrę. Artysta postanowił zrezygnować z instrumentów takich, jak gitara czy perkusja. Bogata paleta brzmień płyty obejmuje oszczędny romantyzm 'The Power of the Heart' Lou Reeda, oszałamiającą muzyczną podróż 'Mirrorball' Elbow, czy pełną rozmachu aranżację 'My Body Is A Cage' Arcade Fire.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Po co nagrywać czyjeś piosenki, skoro samemu komponuje się świetne? Właśnie po to, żeby powstawały takie albumy jak "Scratch My Back".... więcej »
Czy się lubi Petera Gabriela, czy raczej godzi z jego obecnością z grzeczności, nie można mu odmówić statusu gwiazdy. A gwiazdom, szczególnie z takim stażem scenicznym, niektóre rzeczy trzeba wybaczać. Niewątpliwie na "Scratch My Back" znajdziemy kilka interesujących utworów. Resztę wybaczymy, traktując jako chwilowy spadek formy.... więcej »
Recenzje użytkowników
Dodaj swoją recenzję





























Peter Gabriel, lekko już podstarzała gwiazda rocka progresywnego od dawna nie świeciła swoim najmocniejszym blaskiem. Po ośmiu latach od wydania "Up" premiera wypełnionego coverami "Scratch My Back" może być uznana za odcinanie kuponów przez słynne nazwisko, jednak snuć takie domysły mogą tylko ci, co płyty nie słyszeli.... więcej »