Ludacris: Battle Of The Sexes
Prace nad powstaniem tej płyty trwały ponad rok. "Battle Of The Sexes" jest siódmym studyjnym krążkiem Ludacrisa i opowiada o odwiecznym konflikcie i różnicach pomiędzy kobietą i mężczyzną. Płytę promuje singiel "How Low". Wśród gości zaproszonych do współpracy nad albumem znaleźli się m.in. Ne-Yo, Flo Rida, Lil'Kim, Eve czy Nicki Minaj. więcej»
Chali 2Na: Fish Outta Water
-
dobre pokaż recenzje73 -
pokaż recenzjeX
OPIS
Pierwszy solowy album byłego członka legendarnego składu hip-hopowego Jurassic 5. Chali 2Na - właściciel niepodrabialnego, tubalnego wokalu i znakomitego flow - kazał czekać na swoją solówkę aż pół dekady. W 2004 r. ukazał się mixtape "Fish Market", będący zapowiedzią właśnie "Fish Outta Water". Na nowym albumie pojawili się zarówno goście hip-hopowi (Talib Kweli, Elzhi, Kanetic Source), jak i nierapujący (bracia Damian i Stephen Marley, Beenie Man, Anthony Hamilton, Choklate, Ming Xia). Produkcję wzięli na swoje barki: Scott Storch, Jake One, Bean One, DJ Babu, Vitamin D, Emile, DJ Nu-Mark, FDNY, Nick 'FURY', FDNY, Stephen Marley, Justin 'Nino' Poree.
Chcesz otrzymywać informacje o najnowszych premierach? Załóż konto aby otrzymywać nasz newsletter!
Recenzje
Świetne, tłuste bity, nieprzeciętny flow, sporo muzycznych znakomitości zaproszonych do udziału przy nagrywaniu albumu no i oczywiście charakterystyczny tubalny wokal Chali 2n-y sprawiły, że aktualnie ten albumik wskakuje do pierwszej 10 mojej prywatnej listy rzeczy nieprzeciętnych wydanych w roku 2009.... więcej »
Zapowiadany od lat solowy debiut utonął w zalewie przeciętnych rapowych produkcji. Bujających podkładów i ciekawych featuringów Charlesowi wystarczyło jedynie na pół krążka, a mało intrygującymi zwrotkami i oldschoolowym podejściem ciężko jest zapełnić pozostałe kawałki.... więcej »
Chali 2na nagrał poprawny album, dobrze zrealizowany i brzmieniowo dopieszczony. Nie udała mu się rzecz najważniejsza - zaspokojenie zgłodniałych fanów, którzy czekali dobrych pięć lat na album, którzy wystrzeliłby ich z kapci. Szału niestety nie ma!... więcej »
Album na pewno jest bardzo porządny, ale to chyba jednak trochę za mało, żeby zaspokoić głód rosnący w nas przez 5 lat. Tak czy inaczej znajdziemy tu parę konkretnych numerów, które będą mocno śmigać na moim sprzęcie przez wakacyjne miesiące.... więcej »
Tuńczyk czuje się tu jak, nomen omen, ryba w wodzie. Nieważne czy nawija tutaj nowoczeny street singiel w typie "Lock Shit Down", conscious-rap jak "Righteous Way", grafficiarski oldschool w "Graff Time" czy soulfulowy banger jak "Don't Stop", zawsze nas buja. Zawsze! Raz każe nam skakać, raz kołysze w wolniutkim tempie, ale nigdy nie zostawia obojętnym.... więcej »
Recenzje użytkowników
Dodaj swoją recenzję





























Nie ma się co oszukiwać, że we wszystkich stylach się sprawdza ze swoim głosem i nieprzeciętnym flow. Praktycznie każdy kawałek ma śpiewany refren. Płyta dowodzi nam, że Jurassic 5 już raczej nie nagrają wspólnej płyty, bo Tuńczyk coraz dalej odpływa stylem od wcześniejszych wspólnych nagrać z kolegami. Płyta nie jest równa, ale trzyma pewien poziom.... więcej »